Reklama:
Salon kosmetyczny Opole
Zdrowie kobiety
botox opole usuwanie zmarszczek opole
kosmetyki do mezoterapii
preparaty do mezoterapii
Aktualności
- Wkładajmy więcej energii w OZE
- Odpadowa konferencja - online!
- Teatr z odpadów
- Śmieci w lesie
- Odpady do spalarni
- Wraki po europejsku
- Forum "Dobre praktyki w gospodarce odpadami"
- Konferencja podsumowująca projekt "EKON-u"
- Rozstrzygnięcie konkursu edukacyjnego dla szkół!
- Polska w obliczu pozwów KE
- Za śmieci do więzienia?
- Apel ekoobywatela
Ankieta
Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?1210 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
pozostałe ankiety
Wraki po europejsku
04 marca 2011
Komisja Europejska wymusza na Polsce likwidację „funduszu wrakowego”, z którego finansowane są m.in. samorządowe ekoinwestycje oraz dopłaty do usuwania wraków aut z miejsc publicznych.
Do konsultacji społecznych trafił właśnie projekt nowelizacji ustawy o pojazdach wycofanych z eksploatacji znoszący opłatę w wysokości 500 zł pobieraną za sprowadzane z zagranicy samochody osobowe. Celem projektu jest zapewnienie pełnej transpozycji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r.
Dotychczas środki z opłaty recyklingowej wnoszonej przez kierowców sprowadzających samochody z zagranicy były gromadzone na tzw. subfunduszu wrakowym ulokowanym w NFOŚiGW. Środki te następnie przeznaczano na utylizację pojazdów wycofanych z eksploatacji. Wsparcie trafiało głównie do stacji demontażu oraz do gmin.
Za każdy wrak usunięty z miejsca publicznego i przekazany do stacji samorządy otrzymywały od NFOŚiGW po 4 tys. zł. Ze środków subfunduszu finansowano również inwestycje wodno-kanalizacyjne gmin. Czy zatem zniesienie opłaty ograniczy tego typu przedsięwzięcia?
Małgorzata Skucha, wiceprezes NFOŚiGW przyznaje, że wejście w życie ustawy o pojazdach wycofanych z eksploatacji, może oznaczać istotne zmniejszenie dotychczasowych wpływów.
- W najbliższych latach będziemy wygaszać dopłaty do demontażu pojazdów dla „recyklerów”. Jednakże wskazane przedsiębiorstwa nadal będą mogły liczyć na preferencyjne pożyczki oferowane przez NFOŚiGW na rozwój stacji demontażu pojazdów – wyjaśnia Skucha.
Wiceszefowa NFOŚiGW zapewnia też, że samorządy nadal będą mogły ubiegać się o dopłaty do usuwania wraków pojazdów z miejsc publicznych.
- Na ten cel mamy zaplanowane środki. Wspomniana utrata wpływów częściowo może być zrekompensowana proponowaną w nowej ustawie opłatą i karami za nieosiągnięcie poziomu odzysku i recyklingu przez przedsiębiorstwa prowadzące stacje demontażu - dodaje.
Skucha wyraża także nadzieję, że wsparcie państwa zarówno dla gmin jak i dla inwestycji w tym obszarze nie będzie zmniejszane.
Do konsultacji społecznych trafił właśnie projekt nowelizacji ustawy o pojazdach wycofanych z eksploatacji znoszący opłatę w wysokości 500 zł pobieraną za sprowadzane z zagranicy samochody osobowe. Celem projektu jest zapewnienie pełnej transpozycji dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r.
Dotychczas środki z opłaty recyklingowej wnoszonej przez kierowców sprowadzających samochody z zagranicy były gromadzone na tzw. subfunduszu wrakowym ulokowanym w NFOŚiGW. Środki te następnie przeznaczano na utylizację pojazdów wycofanych z eksploatacji. Wsparcie trafiało głównie do stacji demontażu oraz do gmin.
Za każdy wrak usunięty z miejsca publicznego i przekazany do stacji samorządy otrzymywały od NFOŚiGW po 4 tys. zł. Ze środków subfunduszu finansowano również inwestycje wodno-kanalizacyjne gmin. Czy zatem zniesienie opłaty ograniczy tego typu przedsięwzięcia?
Małgorzata Skucha, wiceprezes NFOŚiGW przyznaje, że wejście w życie ustawy o pojazdach wycofanych z eksploatacji, może oznaczać istotne zmniejszenie dotychczasowych wpływów.
- W najbliższych latach będziemy wygaszać dopłaty do demontażu pojazdów dla „recyklerów”. Jednakże wskazane przedsiębiorstwa nadal będą mogły liczyć na preferencyjne pożyczki oferowane przez NFOŚiGW na rozwój stacji demontażu pojazdów – wyjaśnia Skucha.
Wiceszefowa NFOŚiGW zapewnia też, że samorządy nadal będą mogły ubiegać się o dopłaty do usuwania wraków pojazdów z miejsc publicznych.
- Na ten cel mamy zaplanowane środki. Wspomniana utrata wpływów częściowo może być zrekompensowana proponowaną w nowej ustawie opłatą i karami za nieosiągnięcie poziomu odzysku i recyklingu przez przedsiębiorstwa prowadzące stacje demontażu - dodaje.
Skucha wyraża także nadzieję, że wsparcie państwa zarówno dla gmin jak i dla inwestycji w tym obszarze nie będzie zmniejszane.

