reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Dzikie wysypisko odstraszyło turystów z Warszawy


17 maja 2010

Wiszące szmaty na drzewach, walające się puszki, butelki i inne opakowania - oto krajobraz okolic Raciszewa w gminie Miłakowo. - Przydrożne śmieci, to zmora naszej gminy - przyznaje sekretarz gminy.

Małżeństwo z Warszawy wybrało się samochodem pozwiedzać Mazury. - Zachęceni hasłem "Mazury cud natury", pojechaliśmy przez Morąg do gminy Miłakowo - opowiada pani Małgorzata. - Byliśmy po prostu zszokowani, jak zobaczyliśmy to dzikie wysypisko pod Raciszewem. Wyglądało tak, jakby ktoś od dłuższego czasu przywoził tu śmieci. Choć są tam przepiękne tereny, to był tak przykry widok, że nie pojechaliśmy dalej, tylko wróciliśmy do domu.

I dodaje: - Naszła mnie taka smutna refleksja, że skoro Mazury są tak reklamowane, to może warto wyznaczać specjalne ścieżki dla turystów, żeby zaoszczędzić przykrych wrażeń.

Urzędnicy z Miłakowa nie wiedzieli o wysypisku pod Raciszewem. Katarzyna Królak, sekretarz gminy, wysłała tam pracowników od razu po telefonie z "Gazety". - Rzeczywiście, było tam sporo śmieci, ale już je uprzątnęli mieszkańcy gminy, których zatrudniamy do prac społecznie użytecznych - relacjonuje.

U ubiegłym roku zarządzeniem burmistrza powołano w Miłakowie komisję do spraw czystości w gminie. W jej skład wchodzi policjant, pracownik gminy i przedstawiciel ochotniczej straży pożarnej. Głównym ich zadaniem jest sprawdzanie, czy mieszkańcy mają podpisane umowy z firmami zajmującymi się wywożeniem śmieci. Jeżeli takiego dokumentu nie posiadają, to prawdopodobnie wywożą śmieci właśnie na dzikie wysypiska. Za brak umowy policja może nałożyć 500-złotowy mandat. - To skuteczna metoda, bo zmniejsza się liczba ludzi nielegalnie wywożących odpady - twierdzi sekretarz gminy.

Jeżdżąc do mieszkańców członkowie komisji zwracają też uwagę, czy nie ma śmieci przy drogach. Jednak tych w pobliżu Raciszewa nikt nie zauważył. - Dlatego dobrze się stało, że się o tym dowiedzieliśmy - dodaje Katarzyna Królak. - Miłakowo jest śliczną gminą, z wręcz nieskalanymi ludzką obecnością krajobrazami. A tu taka przykra niespodzianka.

Urzędnicy próbują sobie radzić z dzikimi wysypiskami. Do prac społecznych, w tym do sprzątania śmieci angażowani są mieszkańcy, którzy korzystają z pomocy społecznej. - W tym roku zatrudniamy 40 osób - mówi Katarzyna Królak. Dodatkowo gmina prowadzi akcje edukacyjne, aby mieszkańcy wiedzieli, gdzie, jakie śmieci mogą wyrzucać.

źródło: Gazeta Wyborcza