reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Odpadowe seminarium


22 lutego 2010

Podczas debaty ekspertów na temat budowy w Białymstoku spalarni śmieci każdy usłyszał to, co chciał. Wśród prelegentów byli zarówno przeciwnicy, jak i zwolennicy takiego sposobu utylizacji odpadów.

Seminarium na białostockiej politechnice zorganizował rektor uczelni profesor Tadeusz Citko, prywatnie szef komitetu protestującego przeciwko budowie spalarni przy ul. Andersa. Impreza jednak miała charakter oficjalny.

- Zaprosiłem tu autorytety spoza naszego miasta, spoza lokalnych układów. Chciałem w ten sposób dołożyć głos środowiska do bardzo ważnej debaty. Akurat ja na tym temacie znam się niewiele, ale budowa spalarni budzi mój niepokój - mówił rektor otwierając seminarium.

Jego pierwsi dwaj uczestnicy, wykładowcy politechnik krakowskiej i łódzkiej okazali się zwolennikami termicznej utylizacji śmieci.

- Spalarnia to nie tylko sposób utylizacji śmieci. To przede wszystkim sposób produkcji energii. Z energetycznego punktu widzenia składowanie odpadów jest najmniej pożądaną formą ich zagospodarowania. To marnowanie energii - przekonywał Adam Grochowalski.

Wyjaśniał, że dioksyny - silnie toksyczne związki - powstające w trakcie spalania śmieci, wydzielają się podczas spalania niekontrolowanego, w domowym piecu czy ognisku pod lasem.

- W spalarni ten proces jest pod ścisłą kontrolą. W rzeczywistości więc porządkuje ona patologie ograniczając ilość emitowanych do atmosfery dioksyn - przekonywał naukowiec.

- Składowisko to ostateczność, od której się odchodzi. W XXI wieku przy zagospodarowaniu odpadów musi być miejsce na ich termiczną utylizację. Ograniczenia ilości składowanych śmieci wymaga od nas Unia Europejska - mówił Grzegorz Wielgosiński, drugi z prelegentów.

Przypominał o tym, że w Unii pali się rocznie 50 mln ton śmieci. To pięć razy więcej niż w tym samym czasie produkuje cała Polska.

- To nieprawda, że w Unii nie buduje się spalarni. Komin spalarni jest najczystszym kominem, emituje znacznie mniej szkodliwych substancji niż np. kotły na biomasę, których się nie boimy - przekonywał, dodając że utylizując termicznie śmieci zapobiegamy wydzielaniu się z nich metanu, który jest gazem cieplarnianym. A wykorzystując powstałą przy spalaniu odpadów energię oszczędzamy paliwa kopalne.

Kolejnym mówcą była specjalistka od analiz wielokryterialnych, również z Politechniki Krakowskiej, która opowiadała o tym, jak sporządza się taki dokument. Dzieliła się również wątpliwościami na temat analizy, z której wynika, że najlepszym miejscem na budowę spalarni w Białymstoku jest ul. Andersa.

- Nie znam tego miasta i lokalnych uwarunkowań. Mogę tylko oceniać wskaźniki. Dziwi mnie na przykład, dlaczego z ostatecznej analizy odrzucono lokalizację przy Produkcyjnej, skoro miała najwięcej plusów - mówiła Agnieszka Generowicz.

Od razu jednak dodawała, że jeśli chodzi o wskaźniki, lokalizacja przy Andersa też wydaje się dobra, a odległość od najbliższych domów, czyli 700 m, bardzo - jak na tego rodzaju zakład - duża.

Profesor Janusz Wandrasz z Politechniki Śląskiej nie odrzucał idei palenia śmieci jako takiej. Jego zdaniem jednak śmieci należałoby poprzez segregację przerabiać na paliwo. A to można by palić na przykład w kotle na biomasę w elektrociepłowni. Również zresztą stojącej przy Andersa.

- Spalarnię można wybudować w Białymstoku, ale czy trzeba? Moim zdaniem nie. Macie wiele innych źródeł energii, tej ze spalarni nie wykorzystacie. Warto też policzyć, ile funkcjonowanie spalarni będzie kosztowało. Spalarnie nie emitują szkodliwych substancji, ale jakim kosztem - podsumowywał swoje wystąpienie.

źródło: Gazeta Wyborcza