reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Białostocka sprawa śmieci


04 stycznia 2010

Białostocka prokuratura okręgowa oskarża szefostwo i pracowników Przedsiębiorstwa Komunalnego w Siemiatyczach o to, że wywozili śmieci w nielegalne miejsca, choć z dokumentów wynikało, iż wszystko jest w porządku.

Jak ustalili śledczy - razem z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska - śmieci z Siemiatycz zostawały w mieście, choć nie mogły być tam składowane od początku 2009 r. Kiedy w lutym pracownicy Przedsiębiorstwa Komunalnego odkryli ten fakt i dowiedzieli się o możliwych wysokich karach finansowych, ze wsteczną datą podpisali umowę na wywóz nieczystości do Mielnika. Tyle, że śmieci nadal zostawały w Siemiatyczach, a zarządcy wysypiska dostali ponad 60 tys. zł za to, że te śmieci "składują". Odpady faktycznie zaczęły jeździć na wysypisko, kiedy do sprawy wkroczyła prokuratura.

W sumie oskarżono sześć osób, prócz pracowników z Siemiatycz, jeszcze jedną osobę z Urzędu Gminy w Mielniku. Tylko część z nich przyznała się do winy. Grozi im do 5 lat więzienia.

źródło: Gazeta Wyborcza