reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Musimy przetwarzać więcej odpadów


29 grudnia 2009

W każdym województwie powstanie ok. pięciu rejonów zajmujących się utylizacją śmieci. Zarządzać nimi będą związki międzygminne, a jeżeli takie nie powstaną, to urzędy marszałkowskie - zapowiada Janusz Mikuła, wiceminister rozwoju regionalnego.

Rz: Do konsultacji społecznych trafił projekt nowej ustawy o odpadach komunalnych. Dlaczego potrzebne są nowe rozwiązania? Czy przepisy o porządku i czystości w gminach nie spełniają swojej roli?

Janusz Mikuła: Na podstawie obowiązujących przepisów gmina jest w stanie zarządzać odpadami komunalnymi. Pomaga jej plan gospodarki odpadami oraz regulamin porządku i czystości w gminach. Problem w tym, że wciąż 94 – 95 proc. odpadów komunalnych trafia w Polsce na wysypiska i nic się w tym względzie od lat nie poprawia. To najwięcej w całej Unii Europejskiej. Selektywnie zbieramy zaledwie 4,1 proc. masy odpadów, a do spalarni trafia ich niespełna pół proc. Nie spełniamy więc unijnych wymagań. Zgodnie z nimi 100 proc. odpadów komunalnych powinno być przetwarzanych, a na składowiska trafiać ma tylko tzw. balast, czyli to, co pozostaje z procesu segregacji lub innych rodzajów przetwarzania odpadów, i czego nie da się w żaden sposób wykorzystać.

Co więc trzeba zrobić, żeby zmienić tę sytuację?

Trzeba stworzyć system bardzo mocnych regulacji dotyczących przetwarzania i utylizacji odpadów. Nasze założenia są takie, że będą za to odpowiadały urzędy marszałkowskie. W każdym województwie powstanie ok. pięciu rejonów zajmujących się utylizacją śmieci. Jeden na przynajmniej 150 tys. mieszkańców. Zarządzać nimi będą związki międzygminne, a jeżeli takie nie powstaną, to urzędy marszałkowskie. Pieniądze na przetwarzanie odpadów będą pochodziły z opłat mieszkańców uiszczanych rocznie lub kwartalnie w urzędach gmin.

Czy te pieniądze zostaną wykorzystane tylko na utylizację śmieci, czy też na budowę nowych instalacji?

Przebudowa systemu jest niezbędna. W Polsce tylko 360 wysypisk ma dzisiaj instalację do odgazowywania, a zgodnie z zaleceniami dotyczącymi najlepszych dostępnych technik muszą mieć je wszystkie.

W przyszłym roku i w następnych latach trzeba będzie zamknąć lub znacząco zmodernizować kilkaset składowisk śmieci. Okres przejściowy dla najmniejszych, na których składuje się nie więcej niż 10 ton odpadów na dobę, mija bowiem z końcem grudnia 2010 r.

Zakładamy natomiast, że poza regionalnymi składowiskami będą powstawać tylko instalacje, które umożliwią zmniejszenie objętości i masy odpadów przynajmniej o 50 proc. – czyli przede wszystkim spalarnie i kompostownie.

Czy gmina także ustali, kto wywiezie od mieszkańców śmiecie do zakładu utylizacji?

Nie wyobrażam sobie, żeby gmina miała narzucać właścicielom posesji, kto będzie odbierał od nich śmiecie. Nadal będą podpisywali umowy z wybraną przez siebie firmą. Powinni natomiast zapłacić mniej niż dotychczas, ponieważ będzie to tylko opłata za przewóz.

Ale łącznie z opłatą za utylizację wnoszoną w urzędzie gminy zapłacą więcej?

To zależy. W niektórych, niestety nielicznych, gminach, które wcześniej zadbały o rozwój zakładów utylizacyjnych, zainwestowały w sortownie czy spalarnie, opłaty mogą być niższe. Tam, gdzie trzeba dopiero rozpocząć inwestycje w system, gminy będą niestety zmuszone pobierać wyższe opłaty. Może to oznaczać wyższe koszty dla mieszkańców. Nie chcemy jednak nadmiernych kosztów ani konkurowania o śmieci. Stąd propozycja utworzenia rejonów. Wynagrodzenie podmiotów zajmujących się utylizacją musi natomiast wynikać z rachunku ekonomicznego i zawierać koszty utrzymania instalacji, koszty inwestycji i rozsądny zysk. Szczegóły określi rozporządzenie do ustawy.

Czy mieszkańcy bloków też będą płacili gminie?

Nie. W budynkach wielolokalowych tak jak dotychczas za odpady komunalne rozliczać się będą wspólnoty bądź spółdzielnie. Mieszkańcy im zapłacą jedną opłatę za wywóz i utylizację.

W jaki sposób gmina zmusi firmę przewozową, żeby przekazała odpady do oddalonej o kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów spalarni albo kompostowni, a nie na najbliższe składowisko?

Instalacje spełniające normy ekologiczne mogą mieć przyznane prawo wyłączne. Czyli już w umowie z firmą przewozową zostanie ustalone, dokąd ma wywozić śmiecie. Jeżeli będzie je wywoziła niezgodnie z umową, to utraci zezwolenie gminy na swoją działalność.

Gmina określi także maksymalne stawki za przewóz, których firmom przewozowym nie będzie wolno przekraczać.

źródło: Rzeczpospolita