reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Komu śmieci z Olsztyna?


28 sierpnia 2009

Nikt nie chce przyjmować odpadów ze stolicy Warmii i Mazur. A władze miasta liczyły, że w końcu nie trzeba będzie ich wozić do Mławy i dzięki temu mieszkańcy będą płacić niższe czynsze. 

Zakład Gospodarki Odpadami Komunalnymi rozpisał na przełomie lipca i sierpnia przetarg na utylizację i składowanie odpadów z Olsztyna. Wszyscy spodziewali się, że uda się znaleźć tańsze wysypisko niż w Mławie, dokąd śmieci są wywożone od ponad dwóch lat, gdy zamknięte zostało składowisko w Łęgajnach. Plan był taki, by obniżyć obecne ceny o ok. 20 proc.

Na razie nic z niego nie wyszło, a mieszkańcy Olsztyna zamiast cieszyć się z obniżki, muszą trzymać kciuki, by ceny nie poszły jeszcze bardziej w górę. Szefowie ZGOK-u musieli unieważnić przetarg na składowanie odpadów. Jak do tego doszło? ZGOK zaprosił do negocjacji 14 lokalnych wysypisk z woj. warmińsko-mazurskiego, które obsługują gminy w regionie. Swoje oferty złożyli też szefowie dwóch dużych składowisk: w Mławie i w podkętrzyńskich Mażanach.

Żadne z lokalnych wysypisk nie było jednak zainteresowane przyjmowaniem śmieci z Olsztyna. Do przetargu nie stanął nowoczesny zakład w podostródzkim Rudnie, gdzie zwożone są odpady z okolicznych gmin tworzących związek "Czyste środowisko". - My przede wszystkim mamy dbać o interes naszych gmin - mówi Marek Brzezin, wójt gminy Ostróda.

Nie zgłosiły się też Bartoszyce, skąd śmieci są wywożone na wysypisko w Wysiece. Władze Olsztyna na początku roku prowadziły rozmowy z władzami Bartoszyc w tej sprawie. - Więcej śmieci będziemy mogli przyjąć dopiero po powiększeniu składowiska w 2010 roku, ale nadal prowadzimy rozmowy dotyczące współpracy z Olsztynem - mówi Sylwester Grodzki, zastępca burmistrza Bartoszyc.

Na placu boju zostały tylko Mława i Mażany. Olsztyn nie mógł jednak wybrać Mażan, bo okazało się, że szefowie tego wysypiska nie przedstawili dokumentu określającego warunki funkcjonowania składowiska. To nic nowego, bo o tym pisaliśmy już w czerwcu. Ale wtedy władze Olsztyna zapewniały, że brak tego pozwolenia wynika z drobnych uchybień formalnych, które uda się naprawić w ciągu kilku tygodni. - Wniosek o wydanie dokumentu złożyliśmy w lutym 2007 roku. O to, dlaczego do dziś nie dostaliśmy go, proszę pytać wydającego - skomentował Tomasz Gawroński z firmy Amest, właściciel składowiska w Mażanach.

Wydania zgody odmówili urzędnicy marszałka, powołując się na opinię Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który stwierdził, że w Mażanach potrzebne są niewielkie inwestycje zabezpieczające składowisko. Amest się z tym nie zgodził i odwołał do ministra ochrony środowiska, który rozpatruje skargę. - Dziwię się polityce Amestu, bo załatwienie tej sprawy wymagało niewielkich nakładów finansowych - mówi prezydent Piotr Grzymowicz.

Na ofertę Mławy Olsztyn też się nie zgodził. Opiewała na kwotę ok. 5 mln zł rocznie i była o ponad 20 proc. droższa niż ZGOK jest w stanie zapłacić za utylizację odpadów. - Nie mogliśmy zgodzić się na tę ofertę, bo działalibyśmy wbrew interesowi mieszkańców i spółki. Zdecydowaliśmy się unieważnić przetarg i rozpisać nowy - mówi Aleksander Socha, prezes ZGOK-u.

Teraz spółce zostało renegocjować obecną umowę z Mławą tak, by można było wozić tam śmieci do czasu rozstrzygnięcia przetargu. - Liczymy, że Mława zgodzi się na to, chcąc dobrze wypaść przed kolejnym przetargiem - dodaje Socha.

- Czekamy na pisemne uzasadnienie unieważnienia przetargu, wtedy się do niego odniesiemy. Na pewno jakieś rozmowy [z Olsztynem] będą prowadzone - stwierdziła Zofia Arent z firmy Uskom, do której należy wysypisko w Mławie.

źródło: Gazeta Wyborcza