reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Na Dolnym Śląsku brakuje miejsc na góry śmieci


27 lipca 2009

Ścinawskie wysypisko śmieci jest pełne. W grudniu wygaśnie zezwolenie na jego użytkowanie. Dla mieszkańców to kłopot i dodatkowy wydatek. Już nie będą mogli opłacać rachunków w miejscowym Zakładzie Gospodarki Komunalnej, który do tej pory odpowiadał za wywóz odpadów. Muszą podpisać umowy z firmami z zewnątrz, które, owszem, chętnie zabiorą ścinawskie śmieci na swoje wysypiska, ale za większe pieniądze. ZGK liczył sobie 7,53 zł brutto za 110-litrowy pojemnik. U innych cena wynosi ok. 8 zł. Dla gospodarstwa domowego to dodatkowy wydatek 100 zł rocznie.

Ścinawskie wysypisko mogłoby służyć dłużej, gdyby nie krótkowzroczność poprzedników burmistrza Andrzeja Holdenmajera. W latach 2001-2006 gmina zgodziła się przyjąć na składowisko ponad 14 tys. t odpadów z Wrocławia, 782 t ze Żmigrodu i 564 t z gm. Wińsko.

Na potężne (3,7 mln metrów sześciennych) wysypisko śmieci w Lubinie też zajeżdżają śmieciarki z Wrocławia i z Milicza. Waldemar Flądro, rzecznik prasowy zawiadującej nim spółki Mundo, zaznacza jednak, że pilnują, by cudze śmieci nie zasypały Lubina. - Regulujemy wielkość strumienia odpadów, jakie wpuszczamy na nasze składowisko - mówi. - Określamy dostawcom górne limity. Dochody z tego tytułu wykorzystujemy na rekultywację oraz inwestycje.

Przy wysypisku Mundo działają urządzenia odzyskujące gaz z hałdy i sortownia śmieci. To już standard na obiektach tej wielkości. Spółka planowała rozbudowę linii do segregowania odpadów, ale wobec załamania się rynku recyklingu w Europie, wstrzymała się z tą inwestycją. Planuje jednak zmienić metodę utylizacji z prostego segregowania odpadów na coś nowocześniejszego. Ale Waldemar Flądro nie chce zdradzić, co to ma być. Wysypisko posłuży Lubinowi do roku 2035.

Czas eksploatacji składowiska odpadów w Lubawce, z którego korzysta też Kamienna Góra, minie w 2012 roku. Ale Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej Sanikom planuje inwestycje, które mogą przedłużyć jego żywot. Właśnie zabiera się za budowę kompostowni. Chce produkować paliwo energetyczne do wykorzystania np. w cementowni. Sprowadza wysokociśnieniową prasę - unikat, wykorzystywany do tej pory tylko w trzech miejscach w Europie. A do końca 2012 roku zamierza postawić zakład przetwarzania odpadów. Całość ma kosztować około 35 mln złotych. Gmina sama nie podołałaby temu zadaniu, ale są przecież Unia Europejska i Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska.

- Dzięki planowanym inwestycjom, na składowisko będzie trafiać tylko 10-20 procent śmieci, które do nas przyjeżdżają - twierdzi Grzegorz Szmajdziński, dyr. ds. rozwoju w Sanikomie. To pomysł, który wspiera Dolnośląski Urząd Marszałkowski we Wrocławiu. W 2004 roku, gdy zatwierdzano Wojewódzki Plan Gospodarki Odpadami, w Polsce było czynnych 999 składowisk, z tego 133 działały na Dolnym Śląsku.
Składowisk jest za dużo, są za małe i na ogół słabo wyposażone w sprzęt techniczny (np. prasy czy kompaktory, dzięki którym śmieci mają mniejszą objętość). Plan przewidywał stopniową likwidację części z nich. Po roku 2009 na Dolnym Śląsku ma pozostać tylko 45 składowisk.

UE, a w ślad za nią władze wojewódzkie, wspierają takie inicjatywy, jak Ekologiczny Związek Gospodarki Odpadami Komunalnymi Gać - związek komunalny zawiązany przez pięć samorządów z Opolszczyzny i Dolnego Śląska (Brzeg, Lubsza, Skarbimierz, miasto Oława i gminę Oława). Dzięki ich współpracy w Gaci powstał nowoczesny zakład z instalacją do sortowania odpadów. Do związku chce dołączyć 9 samorządów z Dolnego Śląska, m.in. Strzelin, który 31 grudnia, nie wykorzystawszy jednej komory, kończy eksploatację klasycznego, gminnego wysypiska w Wąwolnicy.

- Przygotowaliśmy wniosek o rozbudowę. Planujemy inwestycje za ponad 114 mln zł, między innymi zakłady fermentacji i przeróbki oraz zautomatyzowaną sortownię, w której śmieci będą segregowane bez udziału człowieka - mówi prezes Kazimierz Bączek. - By mieć szansę na dofinansowanie z Unii, musimy rozszerzyć związek. Obecnie na naszym terenie mieszka niespełna 100 tysięcy mieszkańców. Unia ma środki, ale na wysypiska obsługujące min. 150 tys. gospodarstw. Z nowymi gminami będzie ich 200 tysięcy.

źródło: naszamiasto.pl