reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Anglicy zrobili z Brazylii skład toksycznych odpadów


22 lipca 2009

Wielka Brytania przygotowuje się do przyjęcia z powrotem 1400 ton toksycznych odpadów, które nielegalnie wywieziono do Brazylii, by tam je przetworzyć.

Brytyjska Agencja Ochrony Środowiska zapowiedziała, że pokryje koszty sprowadzenia 90 kontenerów, które w ostatnich miesiącach trafiały do Ameryki Południowej. Jak twierdzą brazylijskie władze, w kontenerach z Wielkiej Brytanii znajdowały się m.in. zużyte strzykawki, worki z krwią, prezerwatywy i pieluszki. Obok sprasowanych odpadów z plastiku znaleziono deski z toalet chemicznych i zużyte bandaże.

Ale szczególne oburzenie Brazylijczyków wywołał kontener zawierający zabawki z sex shopu, na którym po portugalsku napisano, by je dokładnie umyć, nim trafią do "biednych brazylijskich dzieci".
Liz Parks z brytyjskiej Agencji Ochrony Środowiska poinformowała, że brazylijskie władze nadal przetrzymują śmieci. Agencja rozpoczęła już badanie tej sprawy i próbuje ustalić, czy doszło do popełnienia przestępstwa.

- Kary będą bardzo wysokie, w grę wchodzi nawet więzienie - dodała Parks i zapowiedziała, że gdy firmy staną przed sądem, spróbuje odzyskać pieniądze wydane w związku ze sprowadzeniem śmieci do kraju.

Śmieci prawdopodobnie wyruszyły z Felixstowe i przez Antwerpię trafiły do Santos, koło Sao Paulo, oraz dwóch innych portów w południowym stanie Rio Grande do Sul.

Brazylijski Instytut Środowiska i Odnawialnych Zasobów Naturalnych (Ibama) wyznaczył kary w wysokości do 150 tys. funtów dla pięciu brazylijskich firm zamieszanych w eksport odpadów, nie podano jednak ich nazw. Jak dowiedziała się agencja, śmieci wysłały do Brazylii firmy Worldwide Biorecyclables i UK Multiplas Recycling ze Swin-don i Wiltshire. Firmy założyli w 2007 r. dwaj imigranci z Brazylii, którzy w 2003 r. przyjechali do Wielkiej Brytanii, by szukać pracy jako robotnicy budowlani.
W ubiegłym roku World-wide Biorecyclables podpisał kontrakt z firmą działającą w południowej Anglii i zajmującą się zbieraniem odpadów plastikowych. Jeden ze wspomnianych brazylijskich imigrantów wyjaśnił wówczas, że jego firma wstępnie przetwarza zebrane przez brytyjskie firmy odpady z plastiku, które później trafiają do Brazylii. 

Bogate kraje żerują na biedzie

Bogate państwa szczędzą pieniędzy na drogą utylizację szkodliwych odpadów. Dlatego wolą swoje śmieci wysyłać do biednych krajów, pozbywając się w ten sposób spod swojego nosa cuchnącego problemu. Cynicznie wykorzystują przy okazji fakt, że w ubogich państwach koszty składowania szkodliwych śmieci są wielokrotnie niższe niż trwałe pozbycie się ich w taki sposób, aby wyrządzić środowisku jak najmniejsze szkody.

Skandal ze zużytymi bandażami i prezerwatywami z Wielkiej Brytanii, które nielegalnie próbowano składować na śmietniskach w Brazylii, to niejedyny taki wybryk świetnie prosperujących firm z Wysp.
Dwa lata temu pogranicznicy z Olsztyna zatrzymali jadącą z Wielkiej Brytanii ciężarówkę wyładowaną śmieciami. W naczepie znajdowały się między innymi azbestowe rury ciepłownicze i beczki po zużytym oleju maszynowym.

Śmieci teoretycznie miały trafić na Słowację. Niewykluczone jednak, że nigdy nie miały tam dotrzeć. Zdaniem pograniczników, którzy w 2007 roku zatrzymali ponad 300 ton nielegalnych odpadów z Zachodu, śmieci najprawdopodobniej miały być wyrzucone gdzieś w Polsce.

Według międzynarodowych organizacji ekologicznych prawdziwym rajem w tej chwili dla tych, którzy zarabiają krocie na nielegalnym pozbywaniu się odpadów, jest Czarny Ląd. Skorumpowani urzędnicy afrykańskich państw chętnie wydają pozwolenia dla transportów śmieci z państw uprzemysłowionych.

Okręty, np. z Wielkiej Brytanii, wyładowują kontenery, które później wędrują na ciężarówki i pod osłoną nocy wywożone są w nieznane. Dobrze, jeśli trafiają na lokalne śmietniska. Najczęściej jednak wyrzucane są gdzie popadnie. Nierzadko w pobliżu ujęć wody czy osad ludzkich.

Zdarza się i tak, że odpady, które powinny być unieszkodliwiane przez specjalistyczne, ale zarazem drogie firmy, trafiają do zwykłych spalarni. Wyziewy z kominów będące efektem spalenia tych śmieci często są niczym innym jak trującym gazem niszczącym nie tylko przyrodę, ale i mogącym mieć tragiczny wpływ na wdychających go ludzi. Te śmieci, których spalić nie można, często są zakopywane w nieszczelnych pojemnikach i przez lata zatruwają glebę. 

źródło: Polska The Times