reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Spółdzielnie w Olsztynie chcą opóźnić podwyżkę za odbiór śmieci


13 lipca 2009

Spółdzielnie mieszkaniowe szykują sprzeciw w sprawie terminu wprowadzenia nowych stawek za odbiór odpadów. A te mają obowiązywać już od sierpnia. Ratusz kusi możliwością tańszego składowania śmieci.

Radni zdecydowali, że maksymalna stawka za odpady zmieszane będzie wynosić 80,25 zł za metr sześcienny, a za posegregowane 40,12 zł. W praktyce oznaczać to może, że zamiast obecnych 9 zł płaconych przez każdego mieszkańca, co miesiąc trzeba będzie wyłożyć blisko 14 zł. Taka decyzja zapadła w maju. A wyższe stawki wejdą w życie 1 sierpnia. Wszystkie odpady zebrane od mieszkańców zostaną zwiezione do przesypowni Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. - Umowę na nowych warunkach podpisaliśmy już m.in. z Przedsiębiorstwem Gospodarki Miejskiej [obsługujące blisko 70 proc. lokalnego rynku - red.] - mówi Aleksander Socha, prezes ZGOK-u. - Robimy to z kolejnymi firmami transportowymi.

Tymczasem spółdzielnie mieszkaniowe, najwięksi dostarczyciele odpadów, zapowiadają śmieciową woltę. Wiesław Barański, prezes SM Pojezierze (posiada własny transport), wyjaśnia, że nie chodzi o negowanie wysokości stawek. - Bo na to nie mamy już wpływu - mówi. - Właśnie otrzymaliśmy od ZGOK-u projekt umowy do podpisania. Nie zamierzamy jednak bezkrytycznie godzić się z terminem wprowadzenia podwyżki. Będziemy próbować go wydłużyć, by wejście w życie nowych stawek maksymalnie opóźnić.

Termin wprowadzenia podwyżek za odbiór odpadów kwestionuje również Roman Przedwojski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Jaroty. - Proponowane stawki i tak są wysokie. Opóźniając ich przyjęcie dbamy o kieszeń naszych lokatorów, którzy ponoszą coraz większe obciążenia finansowe - mówi prezes. Zarząd Jarot liczy, że swoje warunki uda mu się przeforsować w zaplanowanych negocjacjach. - W poniedziałek w tej sprawie spotykam się z prezesem ZGOK-u, a w środę jestem umówiony na spotkanie z prezydentem Piotrem Grzymowiczem.

- Nie ma możliwości prowadzenia żadnych negocjacji - obrusza się Aleksander Socha, prezes Zakładu Gospodarki Odpadami Komunalnymi. - Nowa taryfa jest prawem lokalnym i wszyscy są zobowiązani do jego przestrzegania, w przeciwnym razie wyciągnięte zostaną konsekwencje. Nie bierzemy pod uwagę możliwości wprowadzenia prolongaty terminu nowych stawek.

Jednak po kilku minutach szef ZGOK-u nie jest już w tak bojowym nastroju. - Sądzę, że wypracujemy takie wspólne stanowisko, które zadowoli wszystkie strony - stwierdził.

Otwarci na rokowania są również szefowie PGM. - Negocjacje mają to do siebie, że przeważnie kończą się wypracowaniem kompromisu - mówi Piotr Romanowski, rzecznik spółki. - Zdajemy sobie sprawę, że wzrost opłat jest bardzo duży, bo z naszych wyliczeń wynika, że cena za odbiór odpadów pójdzie w górę nawet do 70 proc. I niewiele zmieni to nawet namawianie do segregacji śmieci. Zdając sobie sprawę z tej sytuacji, będziemy rozmawiać z administratorami.

Prezydent Piotr Grzymowicz przekonuje, że od sierpnia mieszkańcy będą płacić za faktyczną ilość wyprodukowanych śmieci, i przypomina, że jeżeli nie będziemy segregować śmieci, to za ich odbiór zapłacimy ok. 20 zł więcej niż dotychczas. Alternatywą jest prowadzenie selektywnej zbiórki. W tym przypadku koszt odbioru odpadów dla rodziny czteroosobowej byłby porównywalny do obecnego.

Prezydent dodaje, że administratorzy powinni zaakceptować sierpniowy termin. W zamian zapowiada obniżenie proponowanych stawek. Miałoby do tego dojść przez zmianę lokalizacji składowania śmieci z wysypiska w Mławie na składowisko w podkętrzyńskich Mażanach. - W ciągu najbliższych tygodni powinny zapaść już wiążące decyzje - mówi prezydent. - Jeżeli do tego dojdzie, to ceny odbioru odpadów mogą spaść nawet o 20 proc.

Nie tylko zmiana składowiska ma oswoić mieszkańców z nowymi opłatami. Ratusz deklaruje ze swojej strony również uporządkowanie starówki, której mieszkańcy skarżą się na śmieciowy bałagan. Miasto dogadało się z PGM w sprawie sfinansowania zakupu podziemnych kontenerów. - Będą cztery, ustaliliśmy, że każda ze stron zapłaci za dwa. W tej sprawie rozpisujemy właśnie przetarg - mówi prezydent.

źródło: Gazeta Wyborcza