reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

W Ogrodzieńcu azbest zabiorą, kłopot zostanie


03 lipca 2009

Największa bomba ekologiczna w województwie śląskim zostanie zlikwidowana. Chodzi o 330 ton rakotwórczych azbestowych płyt zalegających w zlikwidowanym 10 lat temu zakładzie Izolacja w Ogrodzieńcu.

Już w lipcu będzie gotowy kompleksowy plan oczyszczenia ponad 4 hektarów skażonych terenów. Pieniądze ma dać Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Niestety, nawet po likwidacji azbestowej bomby problemy mieszkańców pozostaną.

Izolację zamknięto przed 1998 rokiem. Zarówno w czasie działalności zakładu, jak i po jego likwidacji skażony teren źle wpływał na zdrowie ludzi żyjących w tej okolicy.

W suche, słoneczne dni wiatr roznosił szkodliwy azbestowy pył po całym terenie. Mieszkańcy wciąż skarżą się na bóle gardła, problemy z oddychaniem, kaszel. Twierdzą, że szybko się męczą. To objawy typowe dla azbestozy. Nieleczona może być śmiertelna. Wywołuje złośliwy nowotwór, a może rozwijać się nawet 30 lat.

- Tutaj od lat nic się nie zmienia. Nadal mieszkamy koło zakładu i nadal przez ten azbest umieramy - mówi Barbara Lipska, mieszkanka Ogrodzieńca. - Przez pył zmarł mój maż, a córka poroniła w ósmym miesiącu ciąży - dodaje Lipska.

Ludzie narażeni na choroby nowotworowe wywołane przez azbest powinni być regularnie badani przez lekarzy. Gmina Ogrodzieniec od 2002 roku zleca kontrole zdrowia na podstawie ministerialnego programu badania azbestozy, ale tylko dla byłych pracowników Izolacji. 

To jednak nie rozwiązuje problemu. Dlaczego? - Bo mieszkańcy okolicy byli narażeni na kontakt z azbestem niemal na równi z osobami, które pracowały w Izolacji. Oni również powinni być regularnie badani - ocenia prof. Janusz Janeczek z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, który pod koniec lat 90. prowadził badania w Izolacji.

Po dekadzie przerzucania się odpowiedzialnością i spychania przez urzędy likwidacji jednej z największych bomb ekologicznych w regionie - pojawiła się szansa na rozwiązanie problemu. Lada dzień będzie gotów kompleksowy projekt utylizacji 330 ton azbestowych płyt, zalegających w zlikwidowanym 10 lat temu zakładzie Izolacja w Ogrodzieńcu i usunięcia odpadów z nielegalnego składowiska w kamieniołomie. W przyszłym roku prace będą mogły ruszyć pełną parą.

Jednak o ludziach z sąsiedztwa, którzy przez lata wdychali zabójczy azbestowy pył, nadal nikt nie myśli.
- Dziś wielu z nas narzeka na problemy z oddychaniem. Sama ciągle kaszlę i szybko się męczę - opowiada Jadwiga Pluta, mieszkanka osiedla. W osiedlu sąsiadującym z Izolacją mieszka już 34 lata. - Gdy zakład był czynny, to cały ten pył osiadał na naszych oknach i sprzętach w domu. Dlaczego nikt o nas nie pomyśli i nam nie zorganizuje takich samych badań, jak pracownikom? Wszyscy chętnie by z nich skorzystali - dodaje.

Ordynator Leszek Konofalski ze Szpitala Chorób Płuc w Siewierzu podkreśla, że nieleczona azbestoza, czyli choroba wywołana wdychaniem azbestu, może zmienić się w między- błonniaka, a to już nowotwór złośliwy. Warto więc wykonywać kontrole, bo z leczoną azbestozą da się żyć.
- Od 2002 do 2008 roku na badania zgłosiło się 495 osób, z czego 480 to pracownicy byłych zakładów Izolacja. W 2006 roku przebadaliśmy 160 osób i w 10 przypadkach wykryliśmy pylicę azbestową.
U jednej z badanych osób wykryto raka płuc. Rok później przebadaliśmy 106 osób. Pylicę wykryto w pięciu przypadkach, a raka płuc w jednym. Dodatkowo u dwóch osób stwierdzono zgrubienie blaszki opłucnej. W 2008 roku na badania zgłosiło się 131 osób. Wtedy też wykryto 6 przypadków pylicy azbestowej i dwa raka płuc - wylicza Krystyna Kostyra, dyrektorka Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach.

Takie badania powinny być przeprowadzane co rok lub co dwa lata. Drogie nie są. Kompleksowe kosztują około 300 zł od osoby.

Jednak dla mieszkańców Ogrodzieńca nawet ta kwota, to spory wydatek. Jan Grela, wicestarosta Zawiercia, miasta któremu pod koniec 2008 roku przekazano nieruchomości po Izolacji, podkreśla, że zlecanie badań nie należy do kompetencji starostwa.

- Dostaliśmy pasztet w postaci Izolacji i składowiska azbestu w kamieniołomie. Robimy wszystko, by w jak najkrótszym czasie zlikwidować to zagrożenie - podkreśla Grela.

Zakłady Izolacja przed 1998 rokiem dawały byt kilkuset rodzinom w Ogrodzieńcu. Kiedy wprowadzono zakaz używania azbestu - padł. Budynki niszczały. Szabrownicy wykradli wszystko, co można było spieniężyć, ale w suche, słoneczne dni wiatr roznosił azbestowy pył po całej okolicy. Proces upadłości, a potem likwidacji, ciągnął się latami. Po jego zakończeniu, 10 miesięcy temu, teren przekazano staroście zawierciańskiemu. 


- Przez te wszystkie lata niewiele zrobiono. Ciągle tylko zlecano wykonywanie opracowań. Ich stos jest wysoki na półtora metra. Obecnie nikomu nie są już potrzebne - mówi Barbara Zembala z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach.
Teraz na zlecenie starostwa powstaje plan kompleksowego rozwiązania problemu, a więc usunięcia azbestu nie tylko z terenu Izolacji (4 ha), ale i likwidacja nielegalnego składowiska azbestu w kamieniołomie.

- W lipcu zakończą się prace nad pierwszym etapem prac. W czasie odwiertów w kamieniołomie okazało się, że azbest jest nie tylko na obszarze 1,8 ha - jak przewidywaliśmy - ale na niemal czterokrotnie większej powierzchni. Był tam składowany na głębokości od 7 do 17 metrów - opowiada Jan Grela.
O kosztach całej operacji usuwania azbestu mówić nie chce, bo czeka na zamówiony plan likwidacji.
- To może być 20, 30, a nawet 150 mln zł, jeśli trzeba będzie wywozić azbest z kamieniołomu. Najkorzystniej byłoby go przykryć ziemią i zasadzić tam potem rośliny. Wtedy przestałby być szkodliwy - wyjaśnia wicestarosta.

Barbara Zembala podkreśla, że pieniądze na dofinansowanie prac się znajdą: - Izolacja to jedna z najgroźniejszych bomb ekologicznych. Cieszymy się, że coś w tej sprawie wreszcie drgnęło. 

źródło: Polska Dziennik Zachodni