reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Latem ludzie zostawiają w lasach hałdy odpadów


30 czerwca 2009

Leśnicy i samorządowcy szukają sposobu, by oduczyć Dolnoślązaków zaśmiecania przyrody.

Zbigniew Mosiejczyk, nadleśniczy z Nadleśnictwa Legnica, zaśmiecanie lasów nazywa poważnym problemem.
- Co roku 2-3 razy sprzątamy tereny leśne. Wydajemy na to ok. 30 tys. zł - wylicza nadleśniczy. - Teraz jednak największy problem stanowi zaśmiecanie lasu w pobliżu legnickiego wysypiska śmieci w rejonie Dobrzejowa. 

Na posprzątanie odpadów nadleśnictwo będzie musiało zdobyć 70 tys. zł. Leśnicy zastanawiali się nawet, czy nie zamknąć drogi dojazdowej, ale nie mogą ryzykować. Bo do lasu nie wjechaliby nie tylko wywożący śmieci, ale i straż pożarna czy inne służby ratownicze.

Zbigniew Mosiejczyk jednak sceptycznie podchodzi do kontrowersyjnej akcji portalu internetowego Netbird.pl "Oddaj sąsiadowi śmieci, które "zgubił" w lesie". Chodzi o to, by po wytropieniu osoby, która podrzuca śmieci do lasu, wywieźć je z lasu i pozostawić na jej podwórku.

Ale pod tym pomysłem podpisało się 19 gmin, w tym dwie dolnośląskie: Jerzmanowa i Wojcieszów.
- Nikt u nas nikomu śmieci na podwórze nie podrzucił, ale mieszkańcy gminy są wyczuleni na zanieczyszczanie lasu - mówi wójt gminy Jerzmanowa Alicja Serdak. - Ktoś spisał numery rejestracyjne kierowcy, który wyrzucał śmieci z auta. Udało nam się do niego dotrzeć. Innym razem po śmieciach zidentyfikowaliśmy sklepikarza, który musiał je posprzątać. 

Ale radca prawny Tomasz Michałowski odradza proponowany przez portal sposób walki o czyste lasy.
- Z punktu widzenia sprawiedliwości społecznej pomysł szlachetny, ale wiąże się z łamaniem przepisów, np. o ochronie prawa własności - mówi Tomasz Michałowski.
Zbigniew Rybka, były prezydent Głogowa, mieszka w Jerzmanowej. - Chodzę po lesie i widzę sporo śmieci - mówi. - Co jakiś czas z moim dzieckiem biorę worek i razem sprzątamy w pobliżu naszego domu. 

Zdaniem Rybki, częściowym rozwiązaniem problemu byłoby ustawienie koszy na śmieci i regularne ich opróżnianie.
Andrzej Krzyśków, dyrektor firmy proGEO, która zajmuje się m.in. ochroną środowiska i gospodarką odpadami, nie pochwala pomysłu, by oddawać odpady sąsiadowi.
- Od karania ludzi zaśmiecających lasy są odpowiednie służby - mówi Krzyśków. - Jeśli wiemy, kto wywozi odpady do lasu, możemy to zgłosić na policję. 

Lepszą formą walki byłaby zmiana przepisów.
- Problem w tym, że mamy w Polsce złe prawo - uważa Krzyśków. - W większości krajów unijnych właścicielem śmieci są gminy. Ludzie płacą podatki i nie martwią się o wywożenie odpadów. W Polsce właścicielem śmieci jest właściciel nieruchomości. Skutek jest taki, że albo podpisuje umowę z najtańszą firmą, albo też wywozi odpady do lasu. 

Gminy radzą sobie różnie. W Rudnej wyznaczono 500 zł nagrody za wskazanie osoby, która zaśmieca las. Gmina Lubin prowadzi akcję informacyjną. W Polkowicach działa ekopatrol straży miejskiej, który informuje urzędników o nielegalnych wysypiskach, a ci nakazują posprzątanie właścicielowi terenu. W Mirsku co roku w maju gmina organizuje zbiórkę odpadów. W Bystrzycy Kłodzkiej raz do roku organizowane jest wspólnie ze szkołami wielkie sprzątanie.
Za zaśmiecanie lasu grozi mandat 50-500 zł lub sądowa grzywna do 5 tys. zł. 

źródło: Polska Gazeta Wrocławska