reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1213 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Zebrali 20 ton makulatury


27 kwietnia 2009

4 tysiące rozdanych drzewek, około 20 ton zebranej makulatury, które trafią do recyklingu - to efekt akcji dziennika "Polska" "Drzewko za makulaturę", którą przez dwa dni prowadziliśmy w stolicy. Przyłączyły się do nas tłumy warszawiaków, którzy do naszych punktów zbiórki przy ul. Towarowej i Targowej przyjeżdżali całymi rodzinami z bagażnikami wypełnionymi makulaturą.

W rozdawaniu sosen, świerków, modrzewi, brzóz, dębów i buków pomagał nam ambasador akcji - piosenkarz Łukasz Zagrobelny. - Warto było wesprzeć taką inicjatywę, cieszę się, że mogłem pomóc - przyznał.

Stare powiedzenie mówi, że jeśli gdzieś jako pierwszy pojawia się mężczyzna, to wróży szczęście. W sobotę na ul. Towarową już o godz. 9 przyszedł pierwszy czytelnik z 70 kilogramami makulatury. I rzeczywiście wywróżył powodzenie "Drzewku za makulaturę".

- Ogłosiłem w domu alarm: potrzebuję 20 kilogramów starych papierów. I oto jesteśmy - śmiał się Ludwik Przybylski, który przyjechał w sobotę na ul. Towarową z żoną Wandą. Wracali do domu z sadzonkami modrzewi, które podarują swoim córkom.

Z kolei Agnieszka Nurzyńska wraz z ojcem i dziećmi przyjechała z Piastowa. Przez wiele lat mieszkali w Niemczech i dbanie o środowisko weszło im w krew. Teraz też segregują śmieci, choć na ich osiedlu nie ma specjalnych pojemników, a dzieci biegają po domu, wyłączając wszystkie niepotrzebne światła i sprzęty. - Przed naszym blokiem zrobili zupełne klepisko. Dostałam furii i kupiłam ogrodzenie, które tata pomógł rozstawić. Teraz zyskaliśmy drzewka, które zazielenią ten ogródek - opowiada pani Agnieszka.

Drzewka będą także rosły na jednym z osiedli na Tarchominie, gdzie zasadzą je państwo Anna i Leszek Cwylowie. Już teraz pielęgnują kaliny, które ich syn przywiózł z ubiegłorocznej akcji "Polski". - Gdy byłam w podstawówce, sadziłam drzewka na osiedlu Za Żelazną Bramą, gdzie mieszka moja mama. To duża satysfakcja, patrzeć na nie teraz, kiedy są dorodne - mówi pani Anna.

Aby wymienić makulaturę na sadzonki, część warszawiaków zarządziła akcję sprzątania biur, inni pozbyli się notatek ze studiów bądź zebrali gazety zaśmiecające ich mieszkania. Przed punktem zbiórki przy Towarowej kilkakrotnie tworzyła się kolejka samochodów. Atrakcją dla najmłodszych było spotkanie ze znanym z kreskówki wielkim czerwonym psem Cliffordem. Dzieci robiły sobie z nim zdjęcia, a dorośli konsultowali pielęgnację drzewek z leśnikiem z Lasów Państwowych, które wsparły naszą akcję.

Rekord w ilości przywiezionej makulatury, podobnie jak w ubiegłym roku, należy do dzieci. Tym razem 360 kilogramów starych papierów dostaliśmy od uczniów Szkoły Podstawowej nr 37 z ul. Narbutta. - Dzieciaki zrobiły zbiórkę w szkole - mówi Damian Kozłowski, który na ich prośbę przywiózł makulaturę. - Drzewka ozdobią nowy plac zabaw przy budynku - dodaje. W niedzielę 330 kilogramów dostarczyła nam mieszkanka Wesołej Iwona Kuśmierska. - Przez dwa lata nazbierała nam się pokaźna góra papierów w garażu. Kiedy przeczytałam o waszej akcji, to od razu wzięłam się za porządki - opowiada.

"Drzewko za makulaturę" zaskarbiło sobie także sympatię mieszkańców Pragi-Północ. Tam, przy ul. Targowej, wymienialiśmy stare papiery na modrzewie.

- Musicie powtórzyć zbiórkę za tydzień - namawiała pani Bogusława Kowalska, właścicielka Jadłodajni Małe Co Nieco, częstując nas pyszną herbatą z cytryną. Sama przyniosła makulaturę, którą zbierała przez pół roku. Z pakami wypchanymi papierami odwiedziły nasz punkt studentki medycyny, które na wieść o akcji zarządziły zbiórkę w szpitalu na Banacha. Jedna z prażanek przyszła po kolejne drzewko do swojej kolekcji. Jej ogród bowiem ozdabiają tylko roślinki zyskane przy okazji różnych ekologicznych imprez.

W sobotę zarówno na Pradze, jak i na Woli, towarzyszyli nam młodzi dokumentaliści z Białorusi. Zainteresowani akcją postanowili umieścić sceny z niej w swoim filmie o Polsce.

Podczas tegorocznej edycji "Drzewka za makulaturę" zebraliśmy w całym kraju prawie 200 ton papieru i rozdaliśmy ponad 20 tysięcy sadzonek. Dzięki temu nie zostanie ściętych 3,5 tys. drzew.
W Katowicach 300 kilogramów przytaszczył sam pracownik kopalni Halemba-Wirek w Rudzie Śląskiej. We Wrocławiu 550 kilogramów przywiózł deweloper, który drzewka zasadzi na jednym z nowo wybudowanych osiedli. W Poznaniu w kolejkę z pakami makulatury ustawiali się nawet żołnierze. Wszędzie jednak najbardziej podekscytowane zbiórką były dzieci. - Maluchy od tygodnia o niczym innym nie mówiły - mówi Iwona Zyguła, nauczycielka z Przedszkola nr 86 "Tęczowy Świat" w Poznaniu.

Imprezom towarzyszyły konkursy z nagrodami, a ozdobą były gwiazdy - ambasadorowie akcji. W Poznaniu można było dostać drzewko od Bohdana Smolenia, w Krakowie od aktorów Andrzeja Grabowskiego i Tomasza Schimscheinera, a w Katowicach od muzyków Łukasza i Pawła Golców. W Łodzi sadzonki rozdawała razem z nami Miss Województwa Łódzkiego Karolina Filipkowska. Wszędzie czytelnicy mogli liczyć na fachową poradę i pomoc w doborze drzewek leśników z Lasów Państwowych.

W ubiegłym roku w Warszawie rozdaliśmy 3,5 tysiąca drzewek i zebraliśmy 16 ton makulatury. W tym roku dzięki Państwa zaangażowaniu ustanowimy nowy rekord. Wstępne szacunki pokazują, że w stolicy zebraliśmy około 20 ton papierzysk! Wszystkim dziękujemy i zapraszamy za rok.
Za pomoc w organizacji zbiórki w Warszawie serdecznie dziękujemy Zarządowi Dróg Miejskich oraz firmom Ekoideal z ul. Wał Miedzeszyński 646 i Gloster z ul. Targowej 30. 

źródło: Polska The Times