reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1214 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Nie chcą sortowni śmieci w dzielnicy


20 lutego 2009

Kilkuset mieszkańców opolskiej dzielnicy Nowa Wieś Królewska podpisało się pod protestem przeciwko planom wybudowania nowej hali do sortownia odpadów między ich domami. Remondis przekonuje, że nie ma się czego bać.

Hala do sortowania odpadów ma powstać przy alei Przyjaźni 9. Docelowo będzie pozwalała sortować 18,5 tysiąca ton odpadów rocznie (teraz są to 4 tys.). Inwestycja ma pochłonąć kilkanaście milionów zł. Remondis chce zacząć budowę jeszcze w tym roku, by w przyszłym sortownia mogła już pracować. Jednak mieszkańcy, obawiając się nowej hali, już zdążyli zebrać 330 podpisów przeciwko jej wybudowaniu. W czwartek protest trafił do prezydenta.

Będzie brudniej i głośniej

- Nie protestujemy przeciwko samej inwestycji, bo wiemy, że jest dla ekologii ważna. Boimy się tylko o nas, nasze domy i środowisko w naszej dzielnicy - mówi Krzysztof Laksy z właśnie utworzonego społecznego komitetu protestacyjnego. - Mieszkańcy już zaczęli protestować, choć nie wiedzą, co chcemy budować. Nawet nikt nie przyszedł do nas, by zapytać, co to będzie. Dlatego chcemy spotkać się z mieszkańcami, by wytłumaczyć im, czym będzie nowa hala do sortowania - mówi nam Krzysztof Kochalski, członek zarządu Remondisu.

W proteście do prezydenta mieszkańcy Nowej Wsi Królewskiej zaznaczyli, że w nowej sortowni mają być składowane metale, w tym ołów. - Nic podobnego - odpowiada Kochalski, wyjaśniając, że nowa hala i większa sortownia będą służyły wyłącznie do segregacji odpadów zbieranych selektywnie. - To znaczy, że będziemy robili dokładnie to, co już dziś robimy na tym terenie, tyle że w wygłuszonej hali z nowoczesnym sprzętem do segregacji i sprasowywania odpadów - wyjaśnia.

Mieszkańcy obawiają się również, że przez nową sortownię będzie głośniej, bo ma pracować kilkuzmianowo, a samo sortowanie ma odbywać się nocą. - Sortownia będzie pracowała na dwie zmiany: między godziną 6 a 22. Nie będziemy wykonywać żadnych prac nocą. Poza tym nowa hala będzie wygłuszona, a my, budując ją, musimy zachować wszelkie standardy Unii Europejskiej - zaznacza Kochalski.

- Budowa tej hali zniszczy nam dzielnicę, zamiast dzielnicy mieszkalnej zrobi się dzielnica przemysłowa, a wartość naszych domów spadnie. Już teraz mamy popękane ściany domów i podziurawione drogi, bo jeżdżą nimi ciężkie samochody. Teraz Remondis chce wprowadzić 29 nowych, ciężkich samochodów - martwi się Sylwia Weber.

Remondis odpowiada: - Te samochody już są w użyciu. Nie wprowadzamy kolejnych. Poza tym, korzystamy jedynie z krótkiego odcinka przy alei Przyjaźni i z drogi Obrońców Staliningradu, a potem z dróg w centrum.

W piątek spotkanie dla mieszkańców

Jakie są więc zagrożenia, związane z budową hali do sortowania - pytamy. - Jeśli powstanie hala, to nie ma żadnych, przeciwnie, sytuacja znacznie się poprawi, dlatego że teraz część odpadów składowana jest na zewnątrz, bo nie mamy miejsca, by je trzymać w sortowni. Kiedy powstanie hala, wszystko odbywać się będzie w zamkniętym, nowoczesnym obiekcie - przekonuje Kochalski, dodając, że podobne inwestycje są już w innych miastach Polski. - Jestem skłonny zabrać kilku przedstawicieli mieszkańców np. do Łodzi, by pokazać im, jak gdzie indziej funkcjonuje podobna hala do sortowania - mówi.

Remondis zorganizował dla mieszkańców spotkanie, by wytłumaczyć, czym będzie nowa inwestycja. Odbędzie się ono w piątek o godzinie 19 w salce katechetycznej przy alei Przyjaźni 45.

Sortownia dziś

Od kilkudziesięciu już lat Remondis korzysta z niewielkiej sortowni przy alei Przyjaźni. Obiekt, pochodzący z początków lat 70., może przerobić do czterech tysięcy ton odpadów zbieranych selektywnie. Jednak odpadów jest już coraz więcej, a moce przerobowe sortowni nie nadążają z ich obróbką, dlatego część odpadów znajduje się w ogromnym, niezadaszonym, a jedynie ogrodzonym stalową siatką terenie. Podobnie - posegregowane i sprasowane już odpady czekają na odbiór, stojąc na niezadaszonym placu, bo w sortowni nie ma na nie miejsca.

źródło: Gazeta Wyborcza