reklama: depilacja laserowa Opole | kwas hialuronowy dermologic | koktajle do mezoterapii |

Elektrośmieci Szkło Papier Metale Baterie Niebezpieczne Bioodpady Samochodowe recykling - menu


Reklama:



Salon kosmetyczny Opole usuwanie zmarszczek opole koktajle do mezoterapii Szukasz dla suchej skóry i cery kremu nawilżającego? Sprawdź kwas hialuronowy dermologic. Jeśli masz suchą skórę wypróbuj krem do twarzy z kwasem hialuronowym. Nie ma nic lepszego dla nawilżenia Twojej skóry.

spływy kajakowe Mała Panew opolskie | kajaki Mała Panew

Cierpisz na brak włosów, przerzedzone włosy na głowie. Skorzystaj ze sposobu na włosy: mikropigmentacja skóry głowy Odwiedź miejsce, w którym znajdziesz rozwiązanie na problemy skóry głowy i włosów. mikropigmentacja głowy Klinika Włosa- to miejsce, gdzie twoje włosy odżyją. |
 

Szukaj:

Aktualności

Ankieta

Co, według Ciebie, oznacza pojęcie *zrównoważony rozwój*?



1214 odpowiedzi na pytanie
pozostałe ankiety
Serwis zbudowany dzięki wsparciu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej

Ekologiczne obiecanki-cacanki


10 września 2008

Co jakiś czas pojawiają się w prasie, telewizji czy też w internecie informacje o spontanicznych akcjach ekologów stojących w obronie, a to prastarej puszczy, a to szczególnie cennych fragmentów przyrody i krajobrazu lub też nawet niewielkiego płaza. I chwałą im za to, ktoś powinien również o to zadbać. Lecz nie wolno nam nigdy zapomnieć, że najpierw ekologię powinniśmy „uprawiać na własnym ogródku”.

Ekologia zaczynać się winna w naszych mieszkaniach, domach, podwórkach, wioskach i miastach. Od kilkunastu lat, a intensywnie od kilku, od kiedy właściwie posiadam własne podwórko, staram się, z różnymi efektami, żyć mniej lub bardziej ekologicznie. Na dzień dzisiejszy w piwnicy stoją już trzy pojemniki, karton i worek foliowy (za 3zł od firmy recyklingowej za sztukę). Worek służy na odpady plastikowe, karton na makulaturę, skrzynka pierwsza na metal, druga na szkło, trzecia na odpady na kompost, czwarty na pozostałe, nieklasyfikowane – te lądują zwyczajnie niestety kuble na śmieci.

Kilka lat temu, na osiedlu naszym, były duże pojemniki na odpady szklane oraz plastikowe. Sukcesywnie i niepostrzeżenie miasto się ich pozbyło i zniknęły na dobre. Tłumaczono się tym, że do pojemników trafiały nie takie odpady jak powinny (w pojemniku na odpady plastikowe mogły znaleźć się tylko butelki typu PET). Niestety w zamian zaoferowano tylko worki foliowe do indywidualnego zakupu, oczywiście w firmie wywożącej te same śmieci co normalnie. Raz na miesiąc udaje się zebrać pełny worek, więc i koszt nie jest zbyt duży.

Ze szkłem jest o wiele trudniej. W tym wypadku, mając przygotowany niewielki zestaw należy wybrać się na poszukiwanie specjalnie oznakowanego pojemnika gdzieś w mieście lub na innym, większym osiedlu. Ale czego się nie robi dla ekologii. Niestety z powodu czysto prozaicznego, oraz obawy przed posądzeniem o podrzucanie śmieci, czasami lądują one tam gdzie wszystkie inne pozostałe. Tu minus dla mnie.

Najmniejszy problem jest z resztkami metalowymi, te z racji swojej „chodliwości” na rynku znikają w kilka minut po wystawieniu ich w kartonie na „ulicznej wystawce”. Tylko prośba tych Panów jest zazwyczaj taka, aby oddzielać złom kolorowy od pozostałego.

Z makulaturą też sobie poradziłem łatwo, część ląduje w piecu, kiedy służy do rozpalania w nim, reszta - zapakowana w paczki pod drzwiami skupu w drodze do pracy. Wcale nie zarobek jest ważny, ale zagospodarowanie tego surowca powtórnie.

Wszelkie odpady konsumpcyjne (te, które nie nadają się na pokarm dla domowego zwierzaka) lądują na tyłach domu w kompostowniku, w którym dobry sąsiad może znaleźć zawsze „wypasioną” przynętę na ryby. Dzięki temu żywopłot rośnie zdrowo i efektownie.

Pozostałe odpady, a proszę mi uwierzyć, że zostaje ich naprawdę niewiele ich zostaje, lądują w kuble na śmieci i raz na jakiś czas zabiera je firma, zajmująca się wywozem.

Można powiedzieć, że idealny obraz, wręcz godny naśladowania, a myślę, że w bardzo wielu domach tak właśnie jest, a przynajmniej tam, gdzie jest to możliwe.

Lecz próżne moje starania o naszą kochaną planetę niestety, bo oto się dzisiaj dowiedziałem, od tego sąsiada od dżdżownic, że będzie prowadzona regularna kontrola przez Straż Miejską, w sprawie posiadania umowy i kwitów, że gospodarstwo domowe, na dowód, że gospodarz nie pozbywa się śmieci niezgodnie z prawem. W pierwszej chwili pomyślałem – świetnie!, wreszcie ukróci się wywożenie śmieci do lasu i w pola przydrożne – lecz potem usłyszałem rzecz dziwną, dla mnie zupełnie niezrozumiałą.

Nie jest istotne co robisz ze śmieciami, czy je segregujesz, czy dbasz o odzyskanie surowców wtórnych, czy bliska jest Ci prawdziwa ekologia, ważne jest „aby gospodarstwo domowe przynajmniej raz w miesiącu miało dowód, że firma odebrała od niego śmieci”. Nie jest ważne, czy to będzie pełny kosz, połowa, czy może pusty nawet. Dowód w postaci kwitu – rzecz święta! Za „nie posiadanie tego dowodu” mają być stosowane surowe kary porządkowe. Tak podobno uchwaliła rada miasta, choć trudno mi w to uwierzyć, to aż cisną się do głowy myśli, że nie chodzi o ekologię, o sortowanie śmieci, o odzysk surowców wtórnych, ale o interes firmy odbierającej śmieci, która wcale nie jest własnością miejską a prywatną.

Zastanawiam się czy władzom miasta naprawdę zależy na ekologii? Czy to tylko chwytliwe hasło, którym posługują się podczas kampanii wyborczej? Bo jeśli tylko puste hasło, obiecanki-cacanki, to warto o tym pamiętać podczas najbliższych wyborów i dać wyraz swojej woli i braku poparcia takim działaniom. Innej metody nie widzę. A jak jest u Was?

Jarosław Przygodzki - red. nacz.
www.lasypolskie.pl